Cztery pary spotykają się już któryś raz i po wyczerpaniu wszystkich tematów rozmów następuje marazm i ewidentna nuda. Nagle pada propozycja:
- Zróbmy sobie orgietkę!
Wszyscy zachwyceni pomysłem, gaśnie światło, zaczynają się harce, swawole, kotłowanina ciał i inne takie, aż po jakimś czasie odzywa się męski głos:
- Nie nie nie! Musimy wprowadzić jakiś harmonogram... już czwarty raz ciągnę komuś druta!!!
Rozprawa w sądzie – gej zgwałcił zakonnicę. Sędzia go pyta:
-Dlaczego zgwałcił pan zakonnicę, przecież jest pan gejem!
Na co ten zdziwiony odpowiada:
-A to nie był Zorro???