Podjeżdża facet na stację, widzi stoi dziwka. - Co zrobisz za stówkę? - Za stówkę to wszystko kochanie... - To choć murować!
- Kochanie, znalazłem pod łóżkiem naszego syna takie pisemko sado-maso, wiesz: związani ludzie, maski, pejcze... - No i co zrobimy? - Nie wiem, ale klaps nie jest chyba najlepszym pomysłem...