Facet na dyskotece poderwał świetną kobitkę i zaprosił ją do domu.
- Rano się budzą, dziewczyna się przeciąga i mówi:
- Uuuuuu widzę, że mieszkanko też masz malutkie.
Mówi przyjaciółka do przyjaciółki:
- Pierwszy raz od 20 lat ucieszyłam się na widok męża.
- Z jakiego powodu?
- Wezwali mnie na identyfikację zwłok.