Podchodzi facet do kiosku i prosi o papierosy. Kioskarka daje mu paczkę. Facet bierze i czyta: "Uwaga: palenie tytoniu powoduje impotencję". Odkłada i mówi:
- Pani mi da takie z rakiem.
Właściciel sklepu warzywniczego żali się stałemu klientowi:
- Przychodzi do sklepu masa ludzi, którzy tylko dotykają towar i niczego nie kupują. Bardzo tego nie lubię!
- A co ja mam powiedzieć? Ja mam cztery córki...